READING

Trasa rowerowa Green Velo – wschodni szlak r...

Trasa rowerowa Green Velo – wschodni szlak rowerowy – jak przebiega, jakie atrakcje?

Rowerzyści w trasie rowerowej

Rowerowe wycieczki to Twoja pasja? Może dopiero zaczynasz tego typu wycieczki i obawiasz się, że dotarcie do wyznaczonego celu może być trudne? Boisz się podróżować sam, nie masz odpowiedniej mapy. Green Velo to rozwiązanie dla Ciebie. Dlaczego? To wyjątkowy projekt, ponad 2000 kilometrów tras rowerowych, specjalnie scalonych, tak abyś poznał walory pięciu województw przez które przebiega trasa.

Są to: województwo Świętokrzyskie, Podkarpackie, Lubelskie, Podlaskie, Warmińsko-Mazurskie. Nasze zwiedzanie możemy rozpocząć w każdym miejscu, a może macie wystarczająco czasu i siły by odkryć ją w całości? Świetny pomysł, żeby go urzeczywistnić polecam skorzystać z odpowiednich map, przyporządkowanych do każdego województwa. Nie wiesz gdzie możesz je dostać? Odwiedź Punkty Informacyjne, być może w Twoim mieście odbywają się Targi Turystyki? Zapytaj wystawców czy posiadają je w swojej ofercie, są darmowe! Jeżeli nie masz takiej możliwości pobierz aplikację Green Velo, wszelkie informacje znajdziesz na stronie greenvelo.pl.

Masz już mapę, odpowiedni, bezpieczny sprzęt, wyposażenie i prowiant. Wspaniale! Czas ustalić czy jesteś gotowy przejechać cały szlak, a może tylko odcinek. Co naprawdę Cię interesuje? Trasa jest wspaniała zapraszam więc na mały skrót.

Warmia i Mazury — zamki i jeziora północnego odcinka trasy

W dzieciństwie zaczytywałeś się w Panu Samochodziku, interesują Cię zamki, a po natłoku wrażeń lubisz odpoczywać nad wodą. Idealnie, rozpocznij zwiedzanie od Elbląga i kierując się dalej szlakiem wybierz to co lubisz najbardziej. Zaręczam, że czeka Cię wspaniała przygoda.

Zamki, wiele z nich to świetnie prosperujące hotele, inne zaś jak Zamek w Lidzbarku Warmińskim udostępnione są do zwiedzania turystom. Ta ceglana rezydencja biskupia z XIV wieku, z nowożytną attyką i potężnymi murami obronnymi, oferuje zwiedzanie muzeum, galerii malarstwa orazsal wystawowych. Wycieczka po zamku zajmuje około półtorej godziny — warto zaplanować ją rano, zanim trasa prowadzi nas dalej na północny wschód.

Kierując się w stronę Węgorzewa, zrób przerwę przy Jeziorze Mamry, jednym z najgłębszych w Polsce (głębokość dochodzi do 44 metrów), skosztuj lokalnych ryb — wędzony sandacz i leszcz to specjały nadwodnych restauracji. Jeśli preferujesz spanie pod chmurką, w okolicznych polach namiotowych, przy których cumują łodzie, usłyszysz nie raz szanty śpiewane na łodziach. Kierując się na wschód odwiedź Gołdap i skorzystaj z oferty uzdrowiska — tamtejsze borowiny i wody siarczkowe łagodzą dolegliwości reumatyczne i dermatologiczne. Po odpoczywnku i regeneracji kieruj się w stronę kolejnych punktów szlaku.

Podlasie — wielokulturowa kuchnia i najcenniejsze kompleksy przyrodnicze

Powody podróży w te tereny mogą być różne: lokalna kuchnia, przyroda, zróżnicowana kultura, jedno jest pewne — będziesz chciał tam wrócić. Kontynuując trasę docieramy do Suwałk, miasta gdzie oglądając prognozę pogody zawsze jest najzimniej. Miasto Marii Konopnickiej i Organka, gdzie warto przyjechać, skosztować lokalnej kuchni. Dalej Jezioro Wigry, a przy nim klasztor Kamedułów — zespół barokowych budowli z XVII wieku otoczony dziewiczą puszczą. Klasztor nadal jest czynny, ale można zwiedzić kaplicę i zapoznać się z regułą zakonu nakazującą milczenie.

Piękna okolica, na obiad koniecznie zamów kartacze, babkę ziemniaczaną, bliny, a na deser sękacza. Jadąc dalej trasą dotrzesz do Augustowa, a następnie do Biebrzańskiego Parku Narodowego i Puszczy Białowieskiej by spotkać łosia i żubra. W sezonie godowym łosie zbliżają się do szlaków rowerowych — warto zachować ostrożność i obserwować zwierzęta z bezpiecznej odległości, zwłaszcza w pasie bagiennym doliny Biebrzy, gdzie samce bronią swoich terenów. Rezerwat ścisły Puszczy Białowieskiej można zwiedzać wyłącznie z przewodnikiem, ale okoliczne ścieżki edukacyjne są ogólnodostępne — szczególnie polecam trasę do rezerwatu pokazowego żubrów w Białowieży.

Lubelszczyzna — zabytkowe miasta i zespoły leśne

Mijając Chełm docieramy do Zamościa, piękna zabudowa renesansowa, zoo, zabudowa fortyfikacyjna, arsenał — potrzebujemy przynajmniej jednego dnia aby w szybkim tempie zwiedzić miasto. Układ urbanistyczny założony przez architekt Jana Zamoyskiego w XVI wieku jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Warto przejść szlakiem fortyfikacji bastionowych, które otaczają Stare Miasto — ich długość wynosi ponad 3 kilometry, a bastion VII oferuje punkt widokowy z panoramą całego układu.

Kierując się na południe odwiedzamy słynny Szczebrzeszyn gdzie chrząszcz brzmi w trzcinie, następnie kierujemy się do Zwierzyńca, gdzie istnieje możliwość zwiedzania browaru, skosztowania lokalnego piwa. Polecamy przejażdżki po okolicznych zespołach leśnych — Roztoczański Park Narodowy, Park Krajobrazowy Lasy Janowskie. Roztoczański Park to ostoja buczyn i jodłowych lasów mieszanych, gdzie można spotkać kozice, jelenie oraz ponad 200 gatunków ptaków. Ścieżki rowerowe prowadzą przez malownicze wąwozy lessowe i nad stawami Echo, gdzie bytuje populacja żółwi błotnych objętych ochroną.

Zamość rynek

Podkarpacie — fortece, zamki magnackie i pagórkowate krajobrazy

Jadąc dalej szlakiem zatrzymujemy się w Przemyślu, piękne miasto położone nad Sanem. Charakterystyczne miejsce na rynku to fontanna niedźwiadek — symbol herbu miasta. Miasto wielu kościołów, z Zamkiem Kazimierzowskim na wzgórzu. Warto zwiedzić Twierdzę Przemyską, jedną z większych twierdz nowożytnej Europy — 45 fortów i baterii rozsianych w terenie na obszarze ponad 200 kilometrów kwadratowych. Do udostępnionych obiektów należą Fort I Łysiczka i Fort XII Werner — można je zwiedzać z przewodnikiem lub samodzielnie, podziemne korytarze sięgają długości kilkuset metrów.

Piękny Park Krajobrazowy Podgórza Przemyskiego oferuje trasy wśród bukowych lasów i zabytkowych cerkwi łemkowskich. Spokojne miasto, gdzie czas płynie wolniej, piękna okolica. Kierujemy się w stronę Rzeszowa, miasta, które przeszło wiele zmian, tętniące życiem. Zwiedzimy tutaj Zamek Lubomirskich, podziemną trasę turystyczną (25 piwnic połączonych korytarzami na głębokości 10 metrów), Muzeum Dobranocek, piękny rynek. Rzeszowska trasa podziemna ma długość około 400 metrów i utrzymuje stałą temperaturę 15 stopni Celsjusza — warto zabrać kurtkę nawet latem.

Następny przystanek to Łańcut — Zamek Lubomirskich i Potockich budowla z drugiej połowy XVI wieku. Zwiedzimy tutaj zarówno wnętrze połączone z muzeum jak i fortyfikacje, stajnie, zameczek romantyczny, wozownie oraz park. Kolekcja powozów liczy ponad 120 obiektów — od lekkich bryków po masywne kocze podróżne z epoki. Park w stylu angielskim rozciąga się na 35 hektarach, a oranżeria skrywa ponad tysiąc gatunków roślin, w tym rzadkie odmiany paproci i palm. Jedziemy dalej przez Leżajsk (słynny z bazyliki i klasztoru bernardynów) i Tarnobrzeg.

Zamek w Łańcucie

Świętokrzyskie — finałowy etap przez nadwiślańskie perły

Kolejne miejsce na trasie to Sandomierz, położone nad Wisłą. Warto zrobić tu dłuższy postój i zwiedzić miasto. Polecamy zatrzymać się na rynku, skosztować lokalnych specjałów — sandomierski chleb na zakwasie, swojskie kiełbasy i konfitury z renklody — a później ruszyć na przejażdżkę. Polecamy obejrzeć Ratusz (z XIV wieku, z dzwonnicą i zegarem słonecznym), Zamek Kazimierzowski (gotyckiej proweniencji, obecnie siedziba muzeum), Bazylikę Katedralną (z bizantyjskimi freskami z XIII wieku), Zespół Klasztorny Dominikanów, Wąwóz Królowej Jadwigi (lessowy jar o głębokości 12 metrów) oraz przejść podziemną trasę turystyczną, która tworzą połączone ze sobą piwnice i składy miejskie — trasa ma długość 470 metrów i przebiega na głębokości 12 metrów pod powierzchnią rynku.

Kolejnym punktem wartym obejrzenia są ruiny Zamku Krzyżtopór, zbudowany w XVII wieku przez wojewodę Krzysztofa Ossolińskiego. Rozległa budowa oparta na symbolice kalendarza: 4 wieże (pory roku), 12 sal (miesiące), 52 pokoje (tygodnie), 365 okien (dni roku) — na zwiedzanie najlepiej poświęcić kilka godzin. Zamek nigdy nie został w pełni wykończony, zniszczony przez Szwedów w połowie XVII wieku, dziś stanowi malowniczą ruinę z zachowanymi resztkami kolumnady i podziemnych kazamat. Ostatnim punktem podróży jest Sielpia Wielka, gdzie po trudach wyprawy możemy odpocząć nad zalewem Czarnej Koneckiej. W pobliżu są miejsca noclegowe, gastronomiczne. Jest to jedno z popularniejszych miejsc wypoczynku letniego, dlatego spodziewajmy się, że nie będziemy tam sami — zwłaszcza w weekendy warto zarezerwować nocleg z wyprzedzeniem.

Kiedy już się zregenerujemy po trudach i dylematach naszej wyprawy, nadejdzie czas satysfakcji i planowania kolejnej podróży. Żadne zakwasy, dziurawe dętki i inne nieprzewidziane sytuacje nie zdołają odstraszyć tak wprawnych podróżników.


  1. Ksenia

    29 września

    W ostatnim czasie bardzo się dba o rowerzystów, mają teraz większe pole do popisu.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

By using this form you agree with the storage and handling of your data by this website.