Czytasz

Co to jest korporacja czyli jak podporządkować pracownika

Co to jest korporacja czyli jak podporządkować pracownika

Praca w dużej międzynarodowej korporacji stanowi, dla wielu ludzi, spełnienie marzeń o wspaniałej karierze zawodowej. Niestety bardzo często okazuje się, że firmowa rzeczywistość w niczym nie przypomina Korporacyjni kierownicy na każdym kroku testują na swoich pracownikach różne sposoby mające na celu wykorzystanie podwładnego do osiągnięcia określonego celu. Poznaj je aby wiedzieć czego musisz się obawiać.

1. Co to jest korporacja?

Korporacja to firma działająca w kilku miastach lub kilku krajach. Charakteryzuje się specyficzną wewnętrzną strukturą opartą na procedurach i relacji podporządkowania. Jej głównymi cechami są anonimowość i pozioma struktura. Umożliwia to kontrolę funkcjonowania firmy. Taki sposób działania ma swoje konsekwencje.

Pokazuje on pracownikowi, że jest nic nie znaczącym „trybikiem w maszynie”, który łatwo można wymienić. Mimo tego, że korporacja w samym swoim funkcjonowaniu przypomina trochę bezosobowy byt to ludzie są jej najważniejszą częścią. Stanowią jej siłę i napędzają jej działanie. Korporacje umieją dbać o rozwijanie więzi międzyludzkich. Bez tego pracownik nie mógłby tam funkcjonować.

2. Jak osiągnąć sukces w korporacji?

Jedną z kluczowych cech potrzebnych do osiągnięcia sukcesu w korporacji jest posiadanie pewnej empatii, umiejętności pracy w zespole. Takie cechy umożliwiają pięcie się w górę po szczeblach kariery. Zauważ, że najwyższe stanowiska w dużych firmach zajmują z reguły ludzie otwarci, kontaktowi, mający charyzmę. Prezesi i dyrektorzy muszą posiadać jeszcze jedną cechę. Darzyć sympatią innych, lubić ludzi i przebywanie w ich towarzystwie.

3. Kto nie poradzi sobie w pracy w korporacji?

Outsaiderzy, ludzie podchodzący z dystansem do reszty świata w korporacji nie przetrwają. Problem z aklimatyzacją będą miały również jednostki wybitne albo raczej osoby, które się za takie uważają. Ich pewność siebie i przekonanie o wyższości nad innymi ludźmi nie przysporzy im popularności. Wręcz przeciwnie. Szybko zostaną oni wykluczeni ze wspólnego grona.

mobbing w korporacji

4. Jakich technik używają pracodawcy aby podporządkować i manipulować ludźmi?

• Wzbudzanie poczucia winy

Polega na stopniowym obarczaniu osoby poddawanej manipulacji winą za różnego rodzaju przewinienia. Jej głównym celem jest wzbudzenie wyrzutów sumienia w pracowniku. Technikę tę stosuje się za pomocą metody „małych kroczków”. Podwładnemu wytyka się najpierw małe błędy aby stopniowo przygotować się na atak frontalny. Po nim pracownik jest w stanie pójść na wszelkie ustępstwa wobec firmy aby tylko dano mu spokój a konflikt został zażegnany.

Dobrym przykładem takiego zachowania jest obarczenie jednego pracownika winą za działanie pozostałych. „Kozioł ofiarny” w obawie przed utratą pracy decyduje się wziąć na siebie winę całej reszty. Przyjęcie takiej postawy powoduje, że wraz z upływem czasu pracownik coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu, że to on popełnił błąd. Burzy to jego pewność siebie, a jej brak sprawia, że staje się podatny na manipulacje.

• Naruszanie prywatności

Jedną z najmniej przyjemnych rzeczy jakie mogą nas spotkać w pracy są złośliwe komentarze dotyczące naszego prywatnego życia. Mieszanie w atak rodziny, upodobań, gustu czy hobby pracownika ma na celu jego „zmiękczenie”. Upokorzony podwładny, postawiony w niezręcznej sytuacji staje się nerwowy, trudniej mu skupić się na wykonywaniu obowiązków. Pracując w niekomfortowych warunkach częściej popełnia błędy.

Pamiętaj!

Nikogo nie powinno obchodzić jak się ubierasz czy jakie masz zainteresowania. To twoja prywatna sprawa, w którą twój szef nie może ingerować

kobieta bizneswoman pisząca na laptopie

• Celowe przeszkadzanie w wykonywaniu obowiązków

To jedna z najbardziej perfidnych technik upokarzania pracownika. Polega na rzucaniu mu kłód pod nogi aby nie mógł prawidłowo wykonywać swoich obowiązków. Ksero zepsute zawsze kiedy chcesz z niego skorzystać, niepotrzebny hałas, brak zrozumienia wśród innych pracowników. Znasz to? W taki właśnie sposób „tresuje cię” twój pracodawca. Jego działania mają na celu zmniejszenie twojej uwagi i cierpliwości abyś w końcu popełnił błąd, za który można cię ukarać.

• Nieustanne wywieranie presji

W swojej pracy ciągle czujesz presję czasu nawet kiedy nie jest ona konieczna? Masz wrażenie, że szef wymaga od ciebie więcej niż od innych? Uważaj! Właśnie jesteś poddawany manipulacji. Ciągłe niezadowolenie z pracy podwładnego, dokładanie mu coraz to nowszych zadań czy też częste dokonywanie korekt w jego projektach, czasem bez wyraźnego powodu. To sposoby na znęcanie się „w białych rękawiczkach”.

Nikt przecież nie będzie dopatrywał się mobbingu w trosce o dobre prosperowanie firmy, prawda? A tymczasem pracownik zawalony robotą zaczyna popełniać coraz więcej błędów, nie dopełnia terminów bo nie może się wyrobić. Za nierzetelne wykonywanie obowiązków, trzeba pracownika ukarać. Obcina się mu więc premie, wpisuje nagany. Ta technika ma na celu zniszczenie u pracownika pewności siebie aby zaczął myśleć, że wina za złą pracę leży tylko i wyłącznie po jego stronie.

Kobieta zastanawiająca się nad projektem

• Dobry – zły policjantTechnika stosowana najczęściej w trakcie negocjacji płacowych. Polega na wyznaczeniu do przeprowadzenia rozmowy dwóch osób, z których jedna jest nieustępliwa, twardo obstaje przy swoich warunkach. Druga zaś stara się załagodzić sytuację. Masz wrażenie, że Ci sprzyja. Dlatego bez namysłu zgadzasz się na każde przedstawione przez nią rozwiązanie, nie zastanawiając się nad tym czy jest ono dla Ciebie korzystne. W efekcie przystajesz na propozycję, której w innych warunkach nigdy byś nie zaakceptował.

• Wpływ bodźców zewnętrznych

Idziesz negocjować zmianę warunków zatrudnienia lub podwyżkę a w drzwiach wita cię piękna sekretarka? W dodatku jest dla ciebie miła, prawi ci komplementy i proponuje kawę. Myślisz, że zachowuje się tak bo chce ci pomóc przebrnąć przez rozmowę z szefem? W milej atmosferze nie dostrzegasz powodów do niepokoju? Uważasz, że gdyby ktoś chciał Cię oszukać już na wstępie byłby niemiły i opryskliwy? Nic bardziej mylnego!

Ta miła dziewczyna, ma za zadanie urobić Cię od chwili, w której wszedłeś do gabinetu szefa po to abyś zgodził się na wszystko co on ci zaproponuje. A ty oczarowany jej urokiem robisz dokładnie to czego się od ciebie oczekuje. Zgadzasz się na wszystko co ci zaproponuje bez zastanowienia się nad konsekwencjami i dokonania bilansu zysków i strat jakie niesie za sobą podjęcie tej decyzji.

5. Jak sobie poradzić w korporacyjnym gąszczu? Techniki manipulacji, które możesz zastosować aby osiągnąć swój cel

• Pozytywne nastawienie i konsekwencja w działaniu

Negocjujesz trudny kontrakt? Zacznij od rzeczy oczywistych, na które każdy zgodzi się bez wahania. Potem powoli przechodź do tego co Cię naprawdę interesuje i co chcesz osiągnąć.

Dzięki temu twój rozmówca ulegnie pokusie i zgodzi się na wszystko co mu proponujesz. Taki efekt jest wynikiem potrzeby konsekwentnego działania, którą każdy z nas odczuwa. Wystarczy, że rozpoczniesz jakiś ciąg pozytywnych zdarzeń, a bez problemu dotrzesz do upragnionego celu.

techniki manipulowania ludźmi

• Rozwiązanie spraw nie do rozwiązania

Podczas rozmowy napotykasz problem, którego nie jesteś w stanie od razu rozwiązać? Zmień temat! Skup się na rzeczach, w których jesteś dobry.

Zacznij od czegoś prostego, czegoś co zbuduje między Tobą a Twoim rozmówcą porozumienie. Zyskasz tym jego przychylność, wytworzysz dobry klimat waszej współpracy. W efekcie powracając do nierozwiązywalnego problemu zauważysz, że bez większego wysiłku uda Ci się go pozbyć.


  1. Anka

    27 września

    Korporacja to wielki moloch, w którym jeden szary człowiek znaczy tyle co nic, choć to może też zależy od człowieka i tego jak widzi siebie w takiej strukturze.

  2. Adam

    5 października

    ten wyścig szczurów, to nie dla mnie, ale ludzie muszą gdzieś pracować.

  3. Szefowa

    6 października

    korporacja to chyba najgorsze miejsce do pracy jakie kiedykolwiek wymyślono! Ja bym nie mogła tam pracować, za dużo nerwów by mnie to kosztowało

  4. awokado

    10 października

    Ja nie wiem, czy umiałabym pracować w korporacji. Mam zbyt słabą psychikę. nie zniosłabym takiego pastwienia się nade mną.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *