Czytasz

Fakty i mity na temat kotów

Fakty i mity na temat kotów

Koty uważane są za wyjątkowo tajemnicze zwierzęta. Od wieków wzbudzają duże zainteresowanie swoją nietypową naturą. Jedni je uwielbiają, inni nie cierpią, a w kulturze różnych krajów narosło wokół tych ciekawych zwierząt wiele mitów i legend. Zastanawiacie się, czy tkwi w nich ziarno prawdy?

Czy koty mogą zagrażać życiu dzieci?

Bardzo często, gdy nie potrafimy czegoś sobie podporządkować, to zaczynamy to demonizować, a w konsekwencji bać się tego. Koty są stworzeniami, które cenią sobie swoją niezależność i nie poddają się tak łatwo tresurze jak psy. Mówi się, że koty chodzą swoimi ścieżkami, przez co wydają się nam nieco nieprzewidywalne. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy się ich bać. Wbrew dawnym zabobonom koty wcale nie czyhają na życie małych dzieci i niemowląt. Mit jakoby zwierzęta te wskakiwały do kołyski i dusiły maluchy wziął się stad, że koty faktycznie lubią się kłaść jak najbliżej naszych pociech, ale powód jest zgoła inny. Bardzo często w naszych pupilach odzywa się instynkt rodzicielski i chcą one ogrzać swoim ciepłem inne stworzenie. Oczywiście jak każde inne zwierzątka domowe, koty bywają zazdrosne i warto zwracać uwagę na ich zachowanie zwłaszcza przez kilka pierwszych dni, gdy w naszym domu pojawia się ktoś nowy.

Czy koty przenoszą choroby?

Niektórzy uważają, że koty są nosicielami tak wielu chorób, że absolutnie nie powinno się ich trzymać w domu, zwłaszcza, gdy mieszka w nim ciężarna kobieta. Prawdą jest, że w kocim kale znajdują się bakterie toksoplazmozy, jednak zarazić się nią można nie zachowując podstawowych zasad higieny niezależnie od obecności kota w domu. Jeśli kobieta w ciąży nie je surowego mięsa, myje dokładnie owoce i warzywa, a także unika kontaktu z kocimi odchodami, to ryzyko zachorowania jest takie samo dla kobiet posiadających koty, jak i tych, które ich nie mają. Pamiętajcie, zadbany kot, to zdrowy kot i nie stwarza zagrożenia dla naszego zdrowia.

Rudy kot

Koty przyzwyczajają się do miejsca, a nie do ludzi

Takie stwierdzenie mógł wymyślić tylko ktoś, kto nigdy nie okazał serca kotu. Owszem, te puszyste czworonogi nie okazują swojego przywiązania tak ochoczo i wylewnie jak psy, co jednak nie świadczy o zupełnym braku więzi między nimi a ludźmi. Krąży wiele historii o tym, jak koty szukały swoich opiekunów, gdy ci znikali na dłuższy czas, odwiedzając miejsca, w których często bywali, czy też krążąc po okolicy miejsca zamieszkania. Ponadto koty potrafią wyczuć nastrój człowieka, a nawet zły stan zdrowia. Często przychodzą wtedy i kładą się tak, by nas ogrzać. Kocie ciepełko może np. zmniejszyć bolesne objawy reumatyzmu.

Kotów nie da się niczego nauczyć

Nieprawda. Ze względu na niepokorną kocią naturę trzeba włożyć znacznie więcej wysiłku w tresurę kota, ale uporem i konsekwencją można uzyskać całkiem przyzwoite efekty. Wiele kotów reaguje na swoje imię, wie co im wolno, a czego nie powinny robić. Jak wszystkie zwierzaki, czasem sprawdzają naszą czujność i mimo wielokrotnego powtarzania zakazu i tak np. wspinają się na firankę, jednak uparcie pokazując kotu, że to zachowanie jest niewłaściwe, w końcu dopniemy swego. Najlepszą metodą „wychowywania” kota jest wzmacnianie dobrych nawyków poprzez nagrody.