W ludzkich oczach odbija się wiele emocji — od złości, strachu i radości po zdziwienie. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wiele mówią o nas oczy. „Zwierciadło duszy” to największy nośnik informacji o nas samych. Zobacz, co zdradza ich wyraz i jak kultura wpływa na chęć podtrzymania kontaktu wzrokowego.
• Kontakt wzrokowy w różnych kulturach
• Źrenice jako wskaźnik zainteresowań
• Odczytywanie emocji z oczu
Kontakt wzrokowy w różnych kulturach
Od najmłodszych lat nauczyciele i rodzice uczą, że należy patrzeć swemu rozmówcy w oczy. Przyglądanie się może jednak oznaczać niedyskrecję lub natarczywość. Trzeba zatem rozgraniczyć, kiedy kontakt wzrokowy stanowi element podtrzymania rozmowy, a kiedy staje się wyrazem nadmiernej ciekawości bądź agresji.

Różne kultury odmiennie interpretują spoglądanie w oczy. Dla ludzi ze Wschodu i Zachodu to niezwykle ważny aspekt prowadzenia konwersacji — brak kontaktu wzrokowego może sugerować nieuczciwość lub brak szacunku. Japończycy natomiast unikają patrzenia na współrozmówcę przez dłuższy czas. Na początku dialogu prześlizgują się wzrokiem po osobie, z którą rozmawiają, skupiając się raczej na jej sylwetce niż na twarzy. W kulturach arabskich mężczyźni unikają bezpośredniego kontaktu wzrokowego z kobietami spoza rodziny, gdyż uznają to za niestosowne.
Nieraz zapewne słyszałeś słowa „proszę patrzeć mi w oczy”, które prawdopodobnie były wyrazem powątpiewania twego rozmówcy w szczerość twoich wyjaśnień. Jest to zakorzenione w naszej kulturze przekonanie, że osoba unikająca kontaktu wzrokowego nie mówi prawdy. Badania pokazują jednak, że osoby kłamiące mogą świadomie utrzymywać intensywny kontakt wzrokowy, aby ukryć swoją nieuczciwość. Z drugiej strony ludzie nieśmiali lub znajdujący się w stresie mogą omijać spojrzenie rozmówcy, mimo że mówią prawdę. Umiejętność prawidłowego radzenia sobie z nieśmiałością wpływa bezpośrednio na swobodę utrzymywania kontaktu wzrokowego w różnych sytuacjach społecznych.
Źrenice jako wskaźnik zainteresowań
Nasze źrenice reagują nie tylko na zmienne oświetlenie. Potrafią wyrażać najróżniejsze emocje i uczucia. Rozszerzone źrenice sygnalizują zainteresowanie tym, co widzimy — pokazują, że dany obiekt lub osoba podoba nam się, są znakiem, że pociąga nas płeć przeciwna. Źrenice kobiet mogą być rozszerzone na widok małego dziecka (wynik instynktu macierzyńskiego), natomiast to samo zjawisko dotyczy mężczyzn będących ojcami. Zjawisko to nie ogranicza się jednak wyłącznie do kontaktów międzyludzkich.

Rozszerzające się źrenice stanowią widoczną reakcję na smaczne jedzenie, piękny krajobraz czy kochanego człowieka. Mechanizm ten wynika z pobudzenia układu współczulnego — w sytuacjach, które oceniamy jako pozytywne, nasz organizm przygotowuje się do lepszego postrzegania otoczenia. Zwężenie źrenic natomiast może świadczyć o negatywnych emocjach, niechęci lub niesmaku. Dlatego doświadczeni negocjatorzy i psychologowie zwracają uwagę na zmiany wielkości źrenic swojego rozmówcy — to subtelny, ale wiarygodny wskaźnik prawdziwych reakcji emocjonalnych.
Odczytywanie emocji z oczu
Bardzo łatwo oszukać rozmówcę udając uśmiech czy zadowolenie. Oczy człowieka, który jest uradowany i szczęśliwy, mają błysk i są okolone drobnymi zmarszczkami — tak zwanymi „kurnimi łapkami”. Rozmówcy zwracającemu uwagę bardziej na słowa z pewnością umkną tego rodzaju szczegóły. Podstawowymi emocjami odbijającymi się w ludzkich oczach są szczęście, złość, wstręt, smutek, zdziwienie, strach i pogarda.
Człowiek smutny ma opuszczone kąciki ust i widoczne zmarszczki poniżej powiek, które tworzą charakterystyczny wyraz twarzy. Zdziwienie wyraża się oczami szeroko otwartymi — brwi unoszą się wysoko, a na czole pojawiają się poziome linie. Podczas odczuwania złości oczy wydają się częściowo przysłonięte przez brwi, które ściągają się i opadają ku dołowi. Odczucie strachu powoduje, że w górnej części oczu widoczne są białka — oczy są mocno rozszerzone, a brwi ściągnięte i uniesione, co tworzy charakterystyczny „trójkąt strachu” na czole.
Uczucie wstrętu sprawia, że oczy wydają się o połowę mniejsze przez opuszczone częściowo powieki. Często towarzyszy temu marszczenie nosa i uniesienie górnej wargi. Pogarda przejawia się asymetrycznym uniesieniem jednego kącika ust oraz lekkim przymrużeniem jednego oka. Ta mimika jest szczególnie trudna do ukrycia, ponieważ obejmuje mikroruchy mięśni, które trudno kontrolować świadomie.
Emocje wykształciły się w odpowiedzi na bodźce ze świata zewnętrznego. Te, które można odczytać z oczu, należą do niewerbalnych przekazów mimiki. Oko, jako jedyne w całej twarzy, nie ukryje uczuć — wręcz przeciwnie, patrząc komuś w oczy jesteśmy w stanie odkryć, czy kłamie, czy jest uradowany, czy zły. Badania nad mikroekspresją twarzy wskazują, że nawet świadome próby ukrycia emocji prowadzą do mimowolnych ruchów mięśni wokół oczu trwających zaledwie ułamek sekundy. Umiejętność rozpoznawania tych sygnałów może pomóc w budowaniu trwałych relacji opartych na zaufaniu, zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym.

Celia
27 września
oczy potrafią tak wiele powiedzieć, szkoda tylko, że mało kto chce tego słuchać. Nie każdy też potrafi odczytywać emocje z oczu, mi nigdy to nie wychodziło.
okulista
5 października
Oczy zwierciadło duszy, czy tak?
Okularnica
6 października
Oczy zwierciadłem duszy… coś chyba jest w tym powiedzeniu. Mogą tak wiele powiedzieć o człowieku. Dlatego trzeba bardzo uważać na to, aby zapanować nad tym, aby nie wyrażały one zbyt wiele. Dobrze się mają okularnicy bo czasami ciężko przez nie dostrzec prawdziwy wyraz oczu właściciela, jak to dobrze, że ja również je noszę
Calineczka
10 października
Oczy to zwierciadło duszy, tak gdzieś zostało to powiedziane. Wystarczy dobrze spojrzeć w oczy i bez słów można z nich bardzo wiele wyczytać.