Czytasz

Na czym polega praca w biurze tłumaczeń?

Na czym polega praca w biurze tłumaczeń?

Wydawać by się mogło, że tego typu biuro zajmuje się wyłącznie translacjami, w tym przekładem tekstów i/bądź przekładem ustnym. Jednakże presja rynku doprowadziła do kompleksowości usług świadczonych przez agencje tłumaczeń. Dlatego więcej niż jednoosobowe biura tłumaczeń nierzadko zajmują się również innymi zagadnieniami okołotranslacyjnymi.

Należy tu przykładowo graficzne przygotowanie dokumentu instrukcji obsługi maszyn i urządzeń bądź fachowej książki, przeznaczonej do tłumaczenia, zwykle dostarczanych pod postacią zamkniętego do edycji pliku pdf, otwieranego programem Acrobat Reader. W tym celu grafik komputerowy dokonuje wstępnej konwersji tekstu nieedytowalnego na tekst edytowalny oraz dokładnie odwzorowuje rozmieszczenie elementów graficznych, takich jak ryciny, wykresy, zdjęcia, schematy blokowe itd. Często jest to żmudna praca i nie ma tutaj jednego, konkretnego programu komputerowego, który bezbłędnie konwertowałby całą zawartość dokumentu ze skanu bądź pliku pdf do pliku MS Word. Trzeba iść na piechotę, zgodnie z maksymą „Do sukcesu nie ma żadnej windy – trzeba iść po schodach”. Docelowo możemy w ten sposób uzyskać plik MS Word z zachowaniem układu graficznego pliku wyjściowego oraz rozmieszczenia i formatowania tekstu (wielkość i krój czcionek, układ szpalt tekstu itd.). Na takim pliku łatwo się pracuje tłumaczowi tekstów technicznych, np. tekstów dotyczących aparatury elektronicznej do celów diagnostyki medycznej, takiej jak. np. monitory funkcji życiowych pacjenta. Tłumaczenie idzie znacznie szybciej i przyjemniej, a efekt pracy wizualnie jest znacznie atrakcyjniejszy niż stosowanie legendy, gdzie w obrębie tekstu znajdowała się taka a taka rycina dla wiedzy grafików Klienta. Oczywiście jeśli profesjonalne biuro tłumaczeń jak np. BestText może wykonać przy udziale własnego pracownika etatowego tego typu tłumaczenie i posiada program Acrobat Reader Professional, wówczas plik źródłowy można bezpośrednio edytować bez ujmy dla elementów graficznych.

Kolejnym aspektem pracy okołotłumaczeniowej może być zapewnienie przez niektóre, większe agencje tłumaczeń sprzętu elektronicznego i nagłaśniającego, takiego jak mikrofony, kabiny dźwiękoszczelne, słuchawki, rzutniki, projektory multimedialne, ekrany multimedialne itd. celem obsługi tłumaczenia symultanicznego podczas szkoleń i zjazdów naukowych.

Oczywiście jeśli firma zatrudnia na etat kilkunastu bądź kilkudziesięciu pracowników, wówczas – podobnie jak w innych branżach – podzielona jest zwykle na działy, przy czym zwyczajowo znajdzie się tutaj miejsce na dział HR (personalny, rekrutacji), dział finansów i rozliczeń (księgowość, fakturowanie), dział korekty i weryfikacji tłumaczeń (native speakerzy, językoznawcy, zdalni konsultanci merytoryczni), dział przetargów (najbardziej lukratywne zlecenia zwykle otrzymuje się biorąc udział w konkursach i przetargach, w których wraz z całą dokumentacją ofertową przeważnie należy dostarczyć bezpłatną, krótką próbkę tłumaczenia tekstu nadesłanego przez Klienta) czy dział reklamy i Public Relations.

Oczywiście, jak to najczęściej bywa w usługach, największą rolę w pozyskiwaniu kluczowych klientów odgrywa polecenie ustne przez dotychczas obsługiwaną, zadowoloną firmę, której przedstawiciel przyprowadzi nowego klienta biznesowego. Komercyjna reklama w usługach biura tłumaczeń powinna być jedynie dopełnieniem informacyjnym dla pozyskania nowych klientów. Chyba najlepsze efekty daje tutaj organiczne pozycjonowanie serwisu www w wyszukiwarce Google, gdzie stosunek nakładów finansowych do zysków zwykle jest bardzo atrakcyjny, jeśli do pozycjonowania strony internetowej biura tłumaczeń skorzystamy z usługi fachowca.

Dlaczego dbałość o jakość świadczonych usług się opłaca? Gdyż dzięki temu zatrzymamy naszych klientów na dłużej, będziemy mieli „wiernych fanów”, aż w końcu zdobędziemy klientów kluczowych, korporacyjnych, którzy regularnie będą zlecali nam zadania z dziedziny, którą opanowaliśmy pod kątem posiadanej kadry sprawdzonych tłumaczy tekstów specjalistycznych. Warto przytoczyć tutaj regułę Pareto, która mówi, że 20% klientów generuje 80% zysków przedsiębiorstwa. Znajduje ona także odzwierciedlenie w innych dziedzin życia, takich jak np. sport, gdzie 20% zawodników startujących w zawodach zdobywa 80% medali (najczęściej stale Ci sami ludzie są dekorowani na różnych zawodach w danej dyscyplinie sportu i tylko z rzadka do tego dostojnego grona dołącza ktoś nowy – wschodząca gwiazda).


  1. Charile

    27 września

    Zawsze mi się wydawało, że biuro tłumaczeń, to jak sama nazwa wskazuje biuro zajmujące się tłumaczeniem z polskiego na obce i odwrotnie 🙂 Widać się miliłem – to coś więcej.

  2. Tosia

    3 października

    Moja firma współpracuje z takim biurem tłumaczeń i w sumie nie wiem co byśmy czasami bez nich zrobili. Niby każdy zna angielski, ale w grę wchodzą dokumenty napisane w specjalistycznym języku. A „nasze” biuro w razie potrzeby tłumaczy teksty ekspresowo.

  3. nasturcja

    5 października

    trzeba dodatkowych umiejętności zwłaszcza w tłumaczeniu technicznych materiałów.

  4. biurowa

    10 października

    Takie firmy są na wagę złota.Zwłaszcza dzisiaj, gdy tak często współpracuje się z przedsiębiorstwami zagranicznymi. Oni tłumaczą dokumenty, umowy i inne takie.

  5. Cortez

    17 listopada

    W sumie ciekawy temat, każda praca przecież ma w sobie coś charakterystycznego

Leave a reply to Cortez Click here to cancel the reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *